-

Sprawdzianoza
Ostatnie tygodnie przed wolnym w szkole to nie najłatwiejszy okres. Ciągle pędzimy, a jak wyliczymy sobie jeszcze, że damy radę skończyć jakiś dział, to biedni my, nasi uczniowie i wszyscy dookoła. Może warto pomyśleć o tym, co jako dorośli powinniśmy w tym czasie naszym uczniom zapewnić? I zwyczajnie odpuścić by wprowadzić trochę spokoju i normalności?
-

Zrób sobie pracę w grupach (2/2) – Kompetencje społeczne
Jakiś czas temu opublikowałem wpis Zrób sobie pracę w grupach (1/2) – Zasady, w którym przedstawiałem pięć punktów scenariusza lekcji do zrobienia jako praca grupowa. Pisałem, że dbamy w ten sposób o wiele różnych rzeczy, a dodatkowo „przemycamy” naukę kilku ważnych umiejętności. Ten post jest o tym co w tym wszystkim fajne i najważniejsze. Oto…
-

Winietka trochę inaczej (2/4) – Korespondencja seryjna w Wordzie
W poście Winietka trochę inaczej (1/4) – Pamiętaj imiona swoich uczniów pisałem o tym jak wykorzystuję kartki z imionami uczniów na swoich lekcjach i jakie niesie to z sobą korzyści. Zapowiadałem też, że pokażę jak w kilku prostych krokach zrobić sobie coś takiego samemu. Zanim jednak zaczniemy – dwie ważne kwestie. Po pierwsze, zabierając się…
-

Zrób sobie pracę w grupach (1/2) – Zasady
Jedną z bardzo fajnych i dających możliwość zadbania o kilka rzeczy naraz metod poprowadzenia lekcji jest praca grupowa. Przede wszystkim pozwala nie tyle nasze dzieci uczyć, co pomagać im w uczeniu się samemu i od siebie nawzajem. Po drugie wspiera współpracę i radzenie sobie jakoś z ludźmi dookoła, a z perspektywy mojego doświadczenia wydaje mi…
-

„Radium Queen” czyli o pewnych ważnych subtelnościach
Kiedy odwiedzam jakieś nowe miejsca, zawsze oprócz magnesów na lodówkę przywożę do domu pewien specjalny rodzaj pamiątek – książki. Oczywiście najchętniej kupuję takie, które w jakiś sposób są z danym miejscem związane. Zdjęte po pewnym czasie z półki najlepiej i najpełniej przywołują jeszcze raz doświadczenia, poszerzając je i wprowadzając zawsze coś istotnie nowego. Kilka tygodni…
-

Winietka trochę inaczej (1/4) – Pamiętaj imiona swoich uczniów
Gdy zabieramy się do uczenia nowej klasy jedną z najważniejszych rzeczy jest z całą pewnością dobra znajomość imion naszych uczniów. Z jednej strony pomaga budować relacje – o wiele lepiej zwracać się po imieniu niż bezosobowo lub dopytywać za każdym razem, a z drugiej – dużo łatwiej zapanować nad klasą gdy od razu wiemy jak…
Tagi: Word -

O tym jak nam AI nowe profilowe zrobiła
Nowy sezon kółka matematyczno-fizycznego postanowiłem rozpocząć trochę nietypowo. Starając się mądrze korzystać z trochę większej na kółku wolności, nie traktuję go ortodoksyjnie, nie naparzam zadaniami i nie pilnuję by pod żadnym pozorem nie wychylić się poza matematyczno-fizyczną strefę komfortu. Przeciwnie, staram się je wykorzystać jako pretekst do eksplorowania nowych obszarów i spotykać się jakoś z…
-

PZO, Teams i odgruzowywanie dostępów po wakacjach
Początek roku to dobry czas na testowanie i wdrażanie nowych rozwiązań, które w większym lub mniejszym stopniu mają usprawnić nauczanie, organizację pracy i zarządzanie klasą. Dlatego we wrześniu na blogu chciałbym przedstawić kilka wpisów, nazwijmy to, narzędziowych. Na początek chcę się podzielić moim pomysłem na wprowadzanie Przedmiotowych Zasad Oceniania. Znamienne jest, że pierwsze lekcje po…
-

O powstaniu i o rozumieniu (nie tylko) historii
Ostatni wpis z warszawskiej serii (który właściwie powinien być pierwszym) chciałbym poświęcić obchodom rocznicy Powstania Warszawskiego i wizycie w poświęconym powstaniu muzeum. Będzie on, podobnie jak poprzednie, zabarwiony sprawami prywatnymi ale prawdą jest, że ojciec to taki trochę całodobowy nauczyciel, więc światy edukacji i relacji ze swoimi dziećmi muszą się przenikać i dopełniać, szczególnie w…
-

Be a Curie!
W ostatnim czasie bardzo mocno akcentuję na blogu inspirowanie w uczeniu. Wpis „Be a Curie” (kolejny z Warszawskiego cyklu) również odnosi się do tego problemu, a główną jego bohaterką jest oczywiście słynna polska noblistka. Wizyta w Warszawie nie mogła obyć się bez odwiedzenia poświęconego jej muzeum głównie z tego powodu, że (tu pozwolę sobie na…
-

„Nieskończenie wiele wszechświatów”
Drugi post z serii związanych z niedawnym wyjazdem napisałem o „Nieskończenie wielu wszechświatach” trochę dla zmyłki – łączy się on z nim bowiem bardzo luźno. Książka Michała Hellera zdążyła przeleżeć na mojej półce niemal dwa lata zanim zabrałem się do jej przeczytania, a stało się to w Warszawie i w ten sposób nawiązuje jakoś do…
-

„Park rozrywki” Kopernik
Na przełomie lipca i sierpnia wybrałem się na krótki wakacyjny wypad do Warszawy. Miasto samo w sobie jest tak piękne i różnorodne (do tego zwiedzane w bliskości rocznicy Powstania z 1944 roku), że już samo to wystarczyłoby na wypełnienie ram całego bloga, szczególnie, że rodzinną wycieczkę zrobiliśmy „z klucza” historyczno-naukowego. W mojej głowie narodziło się…
