Jedną z bardzo fajnych i dających możliwość zadbania o kilka rzeczy naraz metod poprowadzenia lekcji jest praca grupowa. Przede wszystkim pozwala nie tyle nasze dzieci uczyć, co pomagać im w uczeniu się samemu i od siebie nawzajem. Po drugie wspiera współpracę i radzenie sobie jakoś z ludźmi dookoła, a z perspektywy mojego doświadczenia wydaje mi się to szczególnie istotne. Po trzecie wreszcie, dobrze zaplanowana praca grupowa może być ciekawym bodźcem dla ucznia i wprowadzać do szkolnego procesu elementy (sensownej) zabawy.
Nie ma oczywiście nic gorszego niż fantastyczny, utopijny i odizolowany od szkolnych realiów pomysł na lekcję, dlatego ograniczę się tylko do takich scenariuszy, które wdrożyłem i przetestowałem. Opisana niżej metoda to gotowy plan – jednak nie jest to lekcja instant. Aby zadziałał musimy mieć klasę gotową do tego typu pracy pod względem zachowania, zaangażowania i przede wszystkim umiejętności współpracy.
W kontekście tego o czym pisałem w Największym problemie systemu edukacji pomysł jest trudny i ryzykowny dlatego aby próbować go wprowadzać trzeba sobie klasę wcześniej ułożyć. Może to zająć kilka tygodni, miesięcy lub nawet lat, warto jednak spróbować to zrobić bo dydaktyczne i pedagogiczne efekty mogą być zaskakujące.
Tego typu zajęcia wykorzystywałem głównie jako lekcje powtórkowe ale z powodzeniem można je zrobić w praktycznie każdym momencie. Potrzebujemy co najmniej dwóch godzin – na pierwszej z nich uczniowie pracują w grupach, na drugiej robimy konkurs.
Ponieważ temat jest obszerny i można go traktować wielopłaszczyznowo, w tym wpisie przedstawię ogólne zasady, a rozwinę je i skomentuję w kolejnym poście.
Omówienie (lub przypomnienie) zasad
Lekcję zaczynamy oczywiście od omówienia zasad (lub też ich przypomnienia tam gdzie już takie metody stosowaliśmy). Oto one:
1. Losujemy na przykład czteroosobowe grupy (i wybieramy losowo kapitanów).
2. Uczniowie przez całą lekcję przygotowują w swoich grupach zadania z listy (wspólnej dla wszystkich grup). To główna i najważniejsza część zajęć.
3. Na następnej lekcji losujemy po kolei zadania z listy, a poszczególne grupy zgłaszają chęć rozwiązania.
4. Gdy mamy już wytypowaną grupę, koniecznie w sposób losowy wybieramy jej przedstawiciela, który zaprezentuje rozwiązanie. W ten sposób zdobywa (lub nie) punkty dla swojej grupy.
5. Po wyczerpaniu zadań nagradzamy grupy (na przykład ocenami) zgodnie z kolejnością zajętych miejsc.
Każdy z powyższych punktów można modyfikować i dopasowywać do swoich potrzeb i specyfiki klasy, a sam scenariusz zaplanowany jest tak, aby był maksymalnie elastyczny. Na nieco bardziej szczegółową analizę i moje refleksje o tym, co można osiągnąć i przemycić przy okazji, zapraszam w kolejnej części tego wpisu Zrób sobie pracę w grupach (2/2) – Kompetencje społeczne.


Dodaj odpowiedź do Zrób sobie pracę w grupach (2/2) – Kompetencje społeczne – Edukacyjny.blog Seb Janczy Anuluj pisanie odpowiedzi