Praktycznie każdy w pewnym momencie swojej nauczycielskiej kariery organizuje jakieś szkolne wydarzenia. W tym wpisie chciałbym podzielić się swoimi doświadczeniami i zachęcić cię do zorganizowania w swojej szkole czegoś co można nazwać Festiwalem Nauki.
W zasadzie w każdej mojej szkole brałem udział w organizacji imprez, które można nazwać takim właśnie wspólnym określeniem. Impulsem był pomysł mojej, emerytowanej już, koleżanki z gdyńskiej szkoły, która zaprosiła mnie do współpracy. Pierwsze takie wydarzenie zorganizowałem w 2018 roku właśnie z nią. Od tamtego czasu wprowadziłem wiele nowych pomysłów ale pewne punkty tamtej imprezy wykorzystuję do dziś.
O Festiwalu Nauki powinniśmy myśleć jako o wydarzeniu dużym i ogólnoszkolnym. Zawsze staram się zaprosić do współpracy jak najwięcej uczniów i nauczycieli. To daje pewną masę krytyczną, która jest niezbędna by dotrzeć do dużej liczby odbiorców i wzbudzić zainteresowanie.
O szczegółach konkretnych wydarzeń pisał nie będę, bo zakres jest tak szeroki, że każdy może zrobić imprezę według własnego pomysłu. Przykładem opisu takiego eventu niech będzie relacja, na blogu kółka matematyczno-fizycznego SP 3 w Pruszczu Gdańskim, w której można poczytać o Tygodniu Nauki 2023 w naszej szkole. Link do niego znajdziesz na końcu tego wpisu. Tutaj chciałbym się odnieść jedynie do korzyści, które możemy odnieść organizując u siebie w szkole takie wydarzenie.
Łączność z nauką, technologią i współczesnym światem
Jedną z bolączek szkoły jest jej pewne oderwanie od rzeczywistości. Niby powinniśmy zapewniać jakąś łączność z technologią i światem nauki, jednak w praktyce często żyjemy w informacyjnej bańce, szczególnie gdy problem dotyczy szkoły podstawowej. Festiwal Nauki może stać się w tej sytuacji świetnym pretekstem do wprowadzenia pewnych informacji o naukowcach, odkryciach i technologii, na których nam zależy. Z moich obserwacji wynika, że dla wielu uczniów (nie dla wszystkich oczywiście) może być to cenną inspiracją do ich własnych poszukiwań.
Sprawczość i przedsiębiorczość
Niezwykle istotne również jest zaproszenie do współpracy jak największej liczby dzieci i młodzieży. W organizację Tygodnia Nauki 2023 w SP3 bezpośrednio zaangażowanych było 88 uczniów i 26 nauczycieli, a w jakimś stopniu w wydarzeniu uczestniczył każdy z 800 uczniów szkoły. To świetna okazja do aktywności dla wszystkich kółek, nie tylko przyrodniczych, a tym samym do uczenia naszych uczniów sprawczości, przedsiębiorczości i wielu umiejętności przydatnych we współczesnym społeczeństwie. Przykładem może być kółko radiowe z SP 3, które przygotowywało relacje i podcasty na temat organizowanego przez nas wydarzenia.
Rozszerzenie kontekstu i inspiracja
Oczywistą rzeczą jest, że organizując takie wydarzenie stwarzamy sobie bardzo szerokie pole do rozszerzenia kontekstu nauczania, zaciekawienia i zainspirowania uczniów w wielu różnych, istotnych dla nas dziedzinach. W sytuacji gdy impreza osiąga wystarczająco duże rozmiary, zaczyna niejako żyć własnym życiem. Wraz z liczbą zaangażowanych uczniów i nauczycieli rośnie liczba wydarzeń, dając szerokie możliwości wyboru i każdemu oferując coś co akurat dla niego jest szczególnie interesujące. Nie bez znaczenia jest fakt, że robiąc duży Festiwal Nauki dostarczamy sobie i innym materiału do tabelek, sprawozdań i wszelkiego typu szkolnych samochwałek.
Tak więc Festiwal Nauki w szkole może być wydarzeniem ciekawym, innowacyjnym i niezwykle potrzebnym. Możliwości wymyślania najróżniejszych atrakcji są w tej kwestii praktycznie nieograniczone. Oczywiście należy zadbać o odpowiednią organizację i pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Pisałem o nich w poście 5 spraw, o które trzeba zadbać, żeby zrobić udany event w szkole. Przy odrobinie zaangażowania i dobrej współpracy możemy stworzyć świetną imprezę, którą docenią przede wszystkim nasi uczniowie (a o to przecież najbardziej nam chodzi).
I jak wspominałem wcześniej, zapraszam również do poczytania o Tygodniu Nauki 2023 w SP3 Matejko na blogu kółka Fizyka na essie.
A o kolejnym wydarzeniu i o tym jak Tydzień Nauki stał się imprezą cykliczną można poczytać w poście Synergia.


Dodaj odpowiedź do Pozdro dla „grypsujących”! – Edukacyjny.blog Seb Janczy Anuluj pisanie odpowiedzi