Kategoria: Refleksje
-

„Nieskończenie wiele wszechświatów”
Drugi post z serii związanych z niedawnym wyjazdem napisałem o „Nieskończenie wielu wszechświatach” trochę dla zmyłki – łączy się on z nim bowiem bardzo luźno. Książka Michała Hellera zdążyła przeleżeć na mojej półce niemal dwa lata zanim zabrałem się do jej przeczytania, a stało się to w Warszawie i w ten sposób nawiązuje jakoś do…
-

„Park rozrywki” Kopernik
Na przełomie lipca i sierpnia wybrałem się na krótki wakacyjny wypad do Warszawy. Miasto samo w sobie jest tak piękne i różnorodne (do tego zwiedzane w bliskości rocznicy Powstania z 1944 roku), że już samo to wystarczyłoby na wypełnienie ram całego bloga, szczególnie, że rodzinną wycieczkę zrobiliśmy „z klucza” historyczno-naukowego. W mojej głowie narodziło się…
-

Największy problem systemu edukacji
System publicznej edukacji jaki jest każdy widzi i pastwić można się nad nim na wielu płaszczyznach, wytykając wiele najrozmaitszych błędów, zaniedbań i niedociągnięć, począwszy od niedofinansowania, przez anachroniczną organizację, na braku zaangażowania nauczycieli niekoniecznie kończąc. O pewnych problemach pisałem w poście Czy szkoła jet odizolowaną od rzeczywistości „Osadą”? Smutną prawdą jest, że zarzuty te często…
-

Stanisława Lema „Chat GPT XIV”
Na temat sztucznej inteligencji pojawiło się ostatnio w Internecie mnóstwo bardziej lub mniej sensownych artykułów, traktujących o tym jak pisać prompty dla Chata GPT, co nowego AI wnosi w prowadzenie mediów, biznesu i, rzecz jasna, edukacji. Portale społecznościowe kipią od ofert szkoleń i webinarów „Jak wykorzystać Chata do…”, a na nauczycielskich forach już na dobre…
-

Legalna ściąga
A gdyby tak „zalegalizować” ściągę? O tym, że ściąganie to nieuczciwość, powiedziano i napisano już wiele i bynajmniej nie zamierzam wywoływać tym wpisem żadnej rewolucji. Chciałbym jednak spojrzeć na ściągę w trochę innym świetle i spróbować znaleźć w niej ciekawe edukacyjne narzędzie. Od dawna nie uczymy już pamięciowo W przeszłości, gdy nauczanie było głównie „pamięciówką”,…
-

Czy szkoła jet odizolowaną od rzeczywistości „Osadą”?
W 2004 roku hinduski reżyser M. Night Shyamalan nakręcił dosyć znany film Osada (The Village). Oglądając go, początkowo można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia ze zwyczajną kilkudziesięcioosobową społecznością XIX-wiecznej Pensylwanii. Ludzie z osady żyją jednak w ciągłym strachu przed przerażającymi istotami – „tymi o których nie mówimy” – zamieszkującymi okalające wioskę lasy. Panuje swoisty…
