W 2004 roku hinduski reżyser M. Night Shyamalan nakręcił dosyć znany film Osada (The Village). Oglądając go, początkowo można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia ze zwyczajną kilkudziesięcioosobową społecznością XIX-wiecznej Pensylwanii. Ludzie z osady żyją jednak w ciągłym strachu przed przerażającymi istotami – „tymi o których nie mówimy” – zamieszkującymi okalające wioskę lasy. Panuje swoisty układ, w myśl którego ludzie nie naruszają terytorium bestii, a one nie atakują mieszkańców nie nawiązujących w efekcie żadnych kontaktów ze światem zewnętrznym. Krucha równowaga trwa do czasu, gdy niewidoma Ivy zmuszona jest opuścić wioskę szukając ratunku dla ciężko zranionego chłopaka Luciusa. Okazuje się wówczas, że osada nie jest tym, czym się wydaje, a świat na zewnątrz jest zupełnie inny niż oczekiwali tego jej mieszkańcy.
Przywołany obraz do złudzenia przypomina mi szkolną rzeczywistość. Żyjemy zamknięci w informacyjnej i mentalnej bańce, ze szkolnym systemem nieprzystającym w żaden sposób do dynamiki współczesnego świata. Widoczne jest to szczególnie w szkołach podstawowych, gdzie statutowo zakazujemy używania telefonów (a z nimi wszystkiego co zapewniają), strasząc „tymi o których nie mówimy”, nie dostrzegając, że świat na zewnątrz uciekł nam już niewyobrażalnie daleko. Z politowaniem patrzymy na ucznia, który nie potrafi wpisać na klawiaturze komputera „ź” nie dopuszczając do świadomości, że to umiejętność bardziej z 90 lat XX wieku aniżeli współczesna. Żyjemy niczym bohaterowie filmu w odizolowanej osadzie wprowadzając innowacje w postaci zastępowania świec lampami naftowymi, nieczuli na zdumione uczniowskie spojrzenia podnoszone znad ekranów smartfonów.
Brak nam chyba pokory, a trochę i refleksji (autorowi tego wpisu także) – i może też szerszego kontekstu i punktu odniesienia. Potrzebujemy odwagi wyjścia ze szkolnej bańki do realnego świata i próby odpowiedzi na pytanie jaka jest nasza rola i jaki jest cel naszej pracy. Musimy dostrzec, że świat jaki znamy już dawno się zmienił, a świat, który poznają nasi uczniowie zmieni się zanim opuszczą szkolne mury. Potrzebujemy wyjścia z naszej własnej Osady. Potrzebujemy zmierzenia się z rolą jaką narzuca nam współczesny świat.


Dodaj komentarz